wtorek, 12 marca 2013

Rafał vs. Sen  0:1


W związku z tym, że obiecałem sobie wypisywać i spisywać wszystkie absurdy, które na mnie spływają, postanowiłem spisać także i to. Mój sen, w którym totalnie nie wiem o co chodzi...

Akcja dzieje się na basenie kilkoro moich znajomych, nie wiem których bo twarze takie jakieś zamazane. Jestem pod wodą w sensie nurkuje i łąskoczę pewną kobietę blondynkę jak pamiętam, gdy pada zdanie:

"Nie łaskocz mnie(w domyśle pod wodą) bo włosy czesałam"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz