środa, 27 marca 2013

I don't believe it czyli zasłyszane w markecie.


Jakie to ciekawe rzeczy dzieją się w nocnych gdy fani mocnych, niekoniecznie szlachetnych trunków wracają na spoczynek z miejsc rozpusty i sodomy. Jeszcze lepsze rzeczy zasłyszeć można stojąc w kolejce do kasy. I żeby nie było nie podsłuchiwałem, ale nie usłyszeć się nie dało.. I nie tylko ja jestem erotoman gawędziarz.

Miejsce akcji: TESCO  kasy samoobsługowe,  czas akcji: dziś,  aktorzy: Para znajomych (i think) w wieku około 20-25 lat

Mężczyzna - Chciałbym mieć gęstszy zarost na twarzy.

Kobieta - Gena nie wydłubiesz. To genowa loteria fantowa, jak z cyckami u kobiet...(chwila ciszy podczas kasowania kaszki mannej). Po co Ci gęsta broda, skoro masz dużą pałę?

M - Bo jak ktoś na mnie patrzy to w pierwszej kolejności nie wie, że mam dużą pałę i czy jestem fajny.

K - Masz dobry ryj, nie marudź.


I bądź tu człowieku mądry.... http://www.youtube.com/watch?v=ooNaPJoZnOM


2 komentarze:

  1. No kurde, zawsze piszesz, że jest nowy wpis, a jak już masz jakieś cudo to się nie pochwalisz. Mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń