niedziela, 10 lutego 2013


Kacowe oczyszczenie


A tak siedząc dzisiaj na wspomnianym kacu oglądałem wideoklipy. Doszedłem do wniosku, że chyba czas zapoznać ludzi z tym czego nie mają okazji ujrzeć w współczesnej telewizji.. pomyślałem o Tool'u... mój ulubiony zespół z resztą.. Ciekawe jakie opinie ludzie będą mieli na temat tego co tu zobaczą.... 




Wideoklipy to jedna z najważniejszych form wizualnych w historii sztuki obrazów ruchomych.  Patrząc przez pryzmat siły przekazu oraz emocji jakich ze sobą niesie, bez wątpienia przewyższa animacje jak i klasycznie pojmowany film. Wszyscy znają, widzieli milowe wideoklipy, podnoszące jakość i kunszt tego rodzaju sztuki. Słynne Dire Straits – Money for Nothing  i zaawansowane techniki graficzne, Genesis – Land of Confusion oraz świetnie wyreżyserowany klip kukiełkowy, czy na końcu uznawany za największy majstersztyk, klip nad klipami, niezapomniany Michael Jackson – Thriller. Ze wszystkim bez dwóch zdań nie można się nie zgodzić. Pozostaje tylko mały problem, mała luka, która często zostaje pominięta, zapomniana przez fanów muzycznych ruchów na obrazie, jak i samych specjalistów. Tool to zespół, który nie wychodzi ze swojego cienia, bazuje na sile swojej muzyce, poglądach i indywidualnych umiejętnościach muzyków. Muzycy stronią od mediów, od współczesnej kultury audiowizualnej. Paradoksalnie w świecie percepcji telewizyjno-komputerowej są pariasowymi geniuszami poklatkowej sztuki wideoklipów. Dlaczego tak się stało? Dlaczego muzycy nie utożsamiający się ze współczesnym ruchem audiowizualnej bezmyślności tak dobrze łączą swoją muzykę z obrazem? Na te pytania, idąc zgodnie z ideą przyświecającą temu zespołowi, postaram się odpowiedzieć krótko i na temat.

Tool powstał w 1990 roku, z inicjatywy wokalisty Maynarda Jamesa Keenana, gitarzysty Adama Jonesa, basisty Paula d'Amoura i perkusisty Danny'ego Careya. Zespół tworzy muzykę z pogranicza metalu progresywnego i rocka. Oglądając wideoklipy zespołu Tool, odnosi się dwa wrażenia. Pierwsze z nich dotyczy mrocznego klimatu wszystkich wideoklipów i przytłaczającego wrażenia przesytu mistycyzmu tekstów dosłownie przerzucanych na obraz, ale także idealnej spójności obrazowo-tekstowej.

 Pierwszym zagadnieniem zajmę się później, natomiast jeśli chodzi o materię przesłania, klimatu, sensu w przeniesieniu na obraz, zadając sobie pytanie w jaki sposób osiągnąć tak doskonałą symbiozę tych odrębnych stron sztuki, odpowiedź jest prosta. Za oby dwie sfery odpowiada jedna osoba. 
Adam Thomas Jones gitarzysta zespołu Tool, ale nie tylko. Jones jest głównym projektantem opraw graficznych albumów zespołu. Ponadto odpowiada za oprawę koncertów Toola i co najważniejsze wyreżyserował wszystkie wideoklipy.  Adam Jones urodził się w miejscowości Park Ridge, gdzie dorastał, uczył się gry na kontrabasie. Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczął studia filmowe, później przeniósł się do Hollywood Make-up Academy, gdzie praktykował rzeźbienie, tworzył lalki teatralne, uczył się charakteryzacji i makijażu sceniczno – filmowego. Jego umiejętności zdobyte w Hollywood Make-up Academy pozwoliły mu pracować jako charakteryzator w takich produkcjach jak: Pogromcy Duchów 2, Koszmar z ulicy Wiązów. Najwięcej czasu i pracy  jednak poświęcił przy produkcjach: Terminator 2: Dzień sądu, Predator 2, Park Jurajski 3, gdzie odpowiadał za efekty specjalne. Jones jest także miłośnikiem twórczości dwóch polskich artystów  Zdzisława Beksińskiego i Stanisława Szukalskiego, podobnie z resztą jak pozostali muzycy zespołu.
Trzymając się już rysów biograficznych, w tym momencie warto wspomnieć o jeszcze jednej ważnej osobie powiązanej bezpośrednio z audiowizualnym odbiorem twórczości amerykańskiego zespołu. Mowa tutaj o artyście Alex’ie Grey’u. Grey urodził się  29 października 1953 w Columbus. Jest artystą, rzeźbiarzem, wizjonerem, twórcą tzw. portretów astralnych. Jego największym dziełem są Sacred Mirrors. Przedstawiają one fizyczną i subtelną anatomię jednostki w kontekście kosmicznej, biologicznej i technologicznej ewolucji. Grey przedstawił w nich opisy ludzkiego ciała, które „prześwietliły” wiele warstw rzeczywistości i ujawniły oddziaływanie anatomicznych i duchowych sił.  Technik używanych podczas tworzenia Sacred Mirrors użył w przedstawieniu takich archetypowych doznańjak modlitwa, medytacja,pocałunki,współżycie, ciąża, narodziny, pielęgnacja i śmierć. Ostatnie prace Greya badały temat świadomości z perspektywy „uniwersalnych bytów”, których ciała są sieciami ognia, oczu i nieskończonych galaktycznych wirów. Wspomnieć o nim warto, dlatego, że filozofia oscylująca wokół nauk Buddystycznych, którą wyznają nie tylko muzycy zespołu Tool jak i samego Greya pozwoliła na nawiązanie stałej współpracy, przy tworzeniu wizerunku kapeli.


Przechodząc do wideoklipów, bo jak pisać o wideoklipach nie mogąc, nie chcąc ich zobaczyć. Pierwszym wideoklipem był Hush. Teledysk z 1992 roku został wyreżyserowany przez Ken’a Andrews’a. Był to pierwszy i ostatni teledysk nakręcony przez Andrews'a oraz pierwszy i ostatni nienakręcony techniką poklatkową czy animacyjną.

Rok później powstał teledysk do utworu Sober. Był to pierwszy teledysk kukiełkowy z kolekcji wcześniej wspomnianego Adam’a Jones’a. Teledysk mroczny, smutny, przesycany momentami realnymi nagraniami. Pierwszy raz mamy okazję obcować z humanoidalnymi istotami przedstawianymi gęsto i często w klipach Toola.

W 1994 roku powstał kolejny, przełomowy dla kultury telewizyjnej klip Prison Sex. Teledysk  jak i piosenka opowiada o seksualnym wykorzystywaniu dzieci. Techniki narracyjne zastosowane w klipie przez Jones’a, jak i bezpośredni sposób przekazu werbalnego połączony ze scenami umieszczonymi w obrazie jak i charakterystyczna wysoka humanoidalna postać zmusiły stację MTV do pierwszego w jej historii zakazania wyświetlania tego klipu na antenie. Teledysk krążył intensywnie w środowisku fanów zespołu.




Dwa lata później utwór Stinkfist został nominowany w kategorii najlepszy wideoklip. Osobiście jest to mój ulubiony 
teledysk zespołu. Łączy on w wyjątkowy sposób różne techniki filmowe. Płynnie przechodzi z klasycznej formy kadrowania, gry aktorskiej na animacje poklatkową, dorzucając elementy grafiki komputerowej. Godny uznania jest klimat niesamowita kolorystyka, która powstała z połączenia brązowego, czarnego, białego i niebieskiego, wygląda to tak jakby taśmy przeleżały kilkanaście lat w jakimś szarym kącie. W tym teledysku animacja stworzonych postaci, jakaś taka posępna i wynaturzona a z drugiej strony wywołująca żal, smutek, współczucie względem postaci widzianych na ekranie. Po raz kolejny, jak i właściwie za każdym kolejnym razem  Adam Jones, który jako twórca muzyki Tool'a oraz teledysków w najlepszy sposób potrafi oddać ich klimat utworu, będąc twórcą jednego i drugiego.

Parabola z 2002 roku to teledysk opowieść. Fabularna wersja muzyczna znane między innymi z klipów prezentowanych rzez króla Popu. Dziesięciominutowe małe dzieło przesycone po raz kolejny smutną, irracjonalną rzeczywistością, w której czujemy się trochę jak w Labiryncie Fauna Guilermo Del Toro. W odróżnieniu od nazwy utworu myślę, że tak samo jak muzyka, wideo trzyma tak samo genialny poziom wykonania. Sceneria ujęcia chciałoby się nieprofesjonalnie nazwać cudem.

Ostatnim teledyskiem nakręconym w 2007 roku jest Vicarious. Dzieło stworzone przez Jones’a  w ścisłej współpracy z Grey’em , co ewidentnie widać. Ten teledysk od innych wyróżnia fakt, iż został stworzony od początku do końca techniką animacji komputerowej. Ponadto archiwalne fragmenty konfliktów zostały zmontowane techniką znaną z dokumentów nazywanych mianem Dokumentów Montażowych (serie filmów dokumentalnych, prezentowanych w kanałach takich jak National Geographic oraz Discovery Channel). Jest to pierwszy i zarazem jedyny teledysk Toola stworzony w taki sposób.


Zastanawiając się co można o Tool’u, idąc za tokiem myślenia Tarantino, filmy jak i teledyski powinno się oglądać a nie rozmawiać o nich. Myśląc  o Jones’ie mam wrażenie, że mówię o człowieku humaniście i o człowieku , który w pewien sposób łączy to co było stare i dobre, w lepsze nowe. Stworzył coś zupełnie nowego nie bazując na niczym co można by było uznać za powielane. Mam tylko nadzieję, że tą krótką  wypowiedzią zainteresuję do zagłębienia się w idee tej muzyki jak i teledysków, które są jej nieodłączną składnią. 


Oczywiście przedstawiłem kilka klipów, które moim zdaniem są najlepsze poniżej linki do wszystkich.

http://www.youtube.com/watch?v=EF_WKwbueG8
http://www.youtube.com/watch?v=Y697CvJdMBA
http://www.youtube.com/watch?v=Dxk_wYeIv6I
http://www.youtube.com/watch?v=phcNqlbZ7-s
http://www.youtube.com/watch?v=_z2O289Jemo
http://www.youtube.com/watch?v=phcNqlbZ7-s
http://www.youtube.com/watch?v=PX0goWI0N_s
http://www.youtube.com/watch?v=TZemFKSu3lE
http://www.youtube.com/watch?v=hii17sjSwfA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz